Grzybowo to miejscowość w pasie nadbrzeżnym Bałtyku w nieznacznej odległości od Kołobrzegu. W bezpośrednim sąsiedztwie miejscowości znajduje się jezioro Resko stanowiące które stanowi znakomitą bazę dla pasjonatów wodnego szaleństwa. Przyjeżdżając do Grzybowa mamy pewność że zrelaksujemy się w czystej miejscowości dysponującej która dysponuje piękną plażą i czystym kąpieliskiem. Okolica Grzybowa oferuje mnóstwo możliwości. Wspomniane jezioro Resko to centrum sportu i rekreacji dla rodzin z dziećmi morze zapewnia zdrową porcję jodu i niezapomniane wrażenia a w okolicy znajduje się mnóstwo duktów spacerowych i rowerowych a także stadniny koni i wypożyczalnie sprzętu wodnego. Rozwój Grzybowa skierowany jest na turystykę w związku z czym turyści mogą przebierać w ofertach noclegowych i korzystać z wielu knajpek i restauracji.
Witamy na forum Grzybowa i okolic. Na forum poruszamy wszelkie tematy związane z miejscowością Grzybowo i okolicami. Nasze forum to miejsce na dyskusje o tym co dzieje się w Grzybowie i w okolicy. Mieszkańców Grzybowa i turystów zapraszamy do wymiany poglądów, pytania i odpowiadania!
Zarówno ja jak i mój pies bardzo lubimy długie wędrówki po plaży. Czy w Grzybowie można chodzić po plaży z psem, czy też jest to zabronione?
Gość
Dołączył: 19.11 2009
Posty: 859
2011-03-07 21:37:54
Mnie również interseuje ten temat , w tym roku zaplanowałam odpoczynek w Grzybowie i mam zamiar zabrać ze sobą swojego 2 kg psa. Do tej pory zawsze był z nami na plaży i nigdzie nie było problemu ( oczywiście na nie strzeżonych plażach ) zawsze ale to zawsze sprzątam po swoim psie w myśl zasady mój pies moja kupa . ( Przepraszam jeśli kogoś obraziłam ) . Chciałabym się dowiedzieć czy po plażach Grzybowa chodzą kontrole Policji czy Straży Miejskiej ?
Gość
Dołączył: 19.11 2009
Posty: 859
2011-04-20 11:57:10
Podbijam temat :)
Równiez planujemy przyjazd do Grzybowa z psiakiem, czekamy na odpowiedzi :)
W zeszłę wakacje, czyli w 2010 r. byliśmy w Grzybowie z naszą Goldenką. Zakazy wejścia na plażę z psem straszą przy każdym dojściu do morza. W środku dnia, w chłodniejsze dni byliśmy jednak parę razy z psem i nikt nam mandatu nie dał. Często chodziliśmy z nią wieczorami (np. na zachód) , oczywiście sprzątaliśmy po niej.
A ja (może po tym wpisie będę nieludzka tzn nie pieska), ale jestem przeciwna biegającym psom po plażach. Proszę wypuszczać psy na własnych podwórkach, a nie w miejscch publicznych. Boję się panicznie każdego psa i nie chcę, aby one do mnie podlatywały wąchały czy szczekały koło mnie.
Jeżeli są wystawione tabliczli to niech one będą respektowane. Zakaz psów!!!